niedziela, 18 lipca 2010

Bułeczki z parówką

ウインナーパン
Nie wiem dlaczego, ale nie lubię robić śniadań. Zamiast stać rano w kuchni, wolę spokojnie przejrzeć gazetę lub bez pośpiechu oddać się porannej toalecie. Dlatego właśnie wymyślam różne sposoby na to, by zminimalizować ilość kuchennych czynności o poranku i zamiast robić kanapki, piekę  na przykład takie oto bułeczki ;) Parówka w miękkim chlebowym cieście z nutką ketchupu na skórce. Gorąco polecam!

 Składniki:
Ciasto:
200 g mąki chlebowej
140 ml mleka
20 g cukru
20 g masła
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka drożdży instant
Dodatkowo:
6 smacznych parówek przekrojonych na pół
Ketchup i majonez
Przygotowanie:
Z podanych wyżej składników wyrobić gładkie ciasto i odstawić na 20 minut do wyrośnięcia. Po upływie 20 minut, ciasto zagnieść raz jeszcze i podzielić na 12 części. Każdą z części rozwałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 8 cm na 10 cm (wielkość dostosować do długości parówek). 

 Na każdym z prostokątów zrobić podłużne nacięcia w odległości ok 1 cm. 

Parówkę położyć na nienaciętej części ciasta, zawinąć i zlepić na spodzie. 


Tak przygotowane bułeczki odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 40 - 60 minut. 

Bułeczki finezyjnie polać ketchupem lub majonezem i w rozgrzanym do 180℃ piekarniku piec na złoty kolor przez ok. 15 minut. 

sobota, 17 lipca 2010

Wieprzowina z warzywami w sosie miso

豚野菜みそ炒め
Miso, czyli pasta ze sfermentowanej soi, to nieodzowny składnik japońskiej kuchni. Używana do przygotowania najpopularniejszej w Japonii zupy misoshiru, do piklowania warzyw i mięs oraz robienia sosów. Odmian miso jest bez liku, a do tego przepisu nada się i miso czerwone i białe. Polecam!
Składniki:
200 g mięsa wieprzowego pokrojonego w cieniutkie plasterki
2 bakłażany
1 marchew
1 zielona papryka
1 ząbek czosnku
Odrobina startego korzenia imbiru
1 łyżka pasty miso
1/2 łyżki cukru
1/2 łyżki sosu sojowego
1/2 łyżki mirin`u
1/2 łyżki sake
Olej do smażenia
Przygotowanie:
Warzywa umyć i pokroić. Z miso, sosu sojowego, mirin`u, sake i cukru przygotować sos. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić starty czosnek i imbir. Następnie dodać mięso pokrojone w cienkie plasterki i smażyć. Gdy mięso będzie gotowe, dodać bakłażany i gdy te wchłoną cały olej, dodać przygotowany uprzednio sos i 100 ml wody. Całość wymieszać i dusić pod przykryciem. Gdy wyparuje woda, dodać paprykę i marchew i smażyć do momentu aż warzywa lekko zmiękną. Podawać z białym ryżem.

środa, 14 lipca 2010

Smażone warzywa w marynacie

野菜の揚げびたし
Bez tej potrawy nie wyobrażam sobie lata w Japonii. Warzywa w cudnej marynacie sojowo-octowej  pozwalają na moment zapomnieć o panującym na zewnątrz upale. Do warzyw podanych w przepisie z powodzeniem można dodać cukinię lub gorzki melon. Polecam!

Składniki:
2 bakłażany
1 żółta papryka
1 czerwona papryka
8 szparagów
3 szklanki wywaru dashi (ja używam sosu tentsuyu często stosowanego jako dip do tempury)
2 łyżki cukru
100 ml sosu sojowego
100 ml mirin`u
2 cm startego świeżego imbiru
3 łyżki octu
Olej do smażenia
Przygotowanie:
Do garnczka wlać sos sojowy, mirin i wywar dashi.  Dodać cukier, wymieszać i doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z ognia i dodać starty imbir i ocet. Bakłażany i papryki pokroić w cienkie paseczki, a szparagi pokroić na trzy części. Warzywa smażyć na głębokim oleju i obsmażone wrzucać od razu do przygotowanego wcześniej wywaru (nie odsączać z oleju). Całość odstawić do wystygnięcia i podawać schłodzone. Ja podałam jako dodatek do pszennego makaronu somen.

poniedziałek, 12 lipca 2010

Bali na talerzu

W pierwszych słowach przepraszam za moją długą nieobecność na blogu. Najpierw ponad miesięczna delegacja, a po niej zasłużone wakacje. Tym razem wybrałam się na Wyspę Bali i właśnie stamtąd przywiozłam nowe kulinarne inspiracje i smaki. Oto kilka z nich.

Babi Guling, ponoć ulubione danie Balijczyków. Pieczone prosię o niezwykle delikatnym mięsie i spieczonej skórce podawane z ryżem i warzywami.



Nasi Campur, czyli ryż z mięsem i dodatkami (np. fasolka szparagowa na ostro, jajko na twardo, orzeszki, krewetki w chrupiącym cieście).



Nasi Kuning, czyli świąteczny żółty ryż gotowany na mleku kokosowym z dodatkiem trawy cytrynowej. Podawany z kurczakiem i omletem jajecznym. 


Sate, szaszłyki po balijsku podawane ze słodkim orzechowym sosem.



Owoce morza z grilla. Homar, krewetki na ostro, ryba z rodziny prażmowatych.




Cudne desery. Budyniowe ciasto kokosowe.



Cytrynowa tarta z lodami.

Na koniec nie mogę nie wspomnieć o owocach, które na Wyspie Bali są wyjątkowo smaczne.





niedziela, 27 czerwca 2010

Steki z białej rzodkwi

大根ステーキ
W japońskiej kuchni niezastąpiona. W polskiej raczej nieznana i niedoceniana. Daikon, czyli japońska biała rzodkiew. Prosty i smaczny przepis. Polecam!


Składniki:
Biała rzodkiew, ok. 10 cm
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka cukru
Olej sezamowy do smażenia
Przygotowanie:
Białą rzodkiew obrać i pokroić w plastry o grubości ok. 2 cm. Sos sojowy wymieszać z cukrem. Na patelni rozgrzać olej sezamowy i smażyć rzodkiew z obu stron. Gdy lekko zmięknie, dodać sos sojowy z cukrem i smażyć do momentu aż rzodkiew przejdzie sosem i będzie miała złoto-brązowy kolor. Na koniec można posypać drobno pokrojonym szczypiorkiem.

sobota, 12 czerwca 2010

Eringi w sosie majonezowym

マヨエリンギ
Eringi, czyli boczniaki mikołajkowe, to bardzo popularne grzyby w Japonii. Charakteryzują się białym grubym trzonkiem zakończonym małym brązowym kapeluszem. Są bardzo smaczne. Polecam!

 Składniki:
1 opakowanie grzybów eringi (ok.4-5 sztuk)
1 i 1/2 łyżki majonezu
2 łyżeczki białego wina
1 łyżeczka sosu sojowego
Pieprz czarny do smaku
Przygotowanie:
Grzyby pokroić wzdłuż na cienkie plasterki. 


Na rozgrzaną patelnię wlać 1 i 1/2 łyżki majonezu, dodać grzyby i smażyć je z obu stron. Wlać wino i przykryć patelnię przykrywką. Gdy grzyby zmiękną, zdjąć pokrywkę i na koniec dodać sos sojowy oraz pieprz. Podawać na ciepło!


niedziela, 6 czerwca 2010

Ciasto z zieloną herbatą

抹茶ケーキ
To ciasto podbiło serca wszystkich, którzy go skosztowali. Jest doskonałe: wilgotne, miękkie, lekko słodkie i przyjemnie herbaciane. Polecam!

Składniki:
Ciasto:
300 g mąki zwykłej
1 jajko + mleko (razem 210ml)
30 g masła
30 g cukru
5 g soli
6 g drożdży instant
Herbaciana masa:
20 g mąki zwykłej
5 g mąki ziemniaczanej
40 g cukru
6 g sproszkowanej zielonej herbaty
40 g skondensowanego mleka
80 g mleka
Białko z jednego jajka
10 g masła
Przygotowanie:
Z podanych wyżej składników wyrobić gładkie ciasto. Odstawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości. Zagnieść raz jeszcze, przykryć zwilżoną ściereczką i odstawić do napuszenia na około 20 minut. W między czasie przygotować masę z zielonej herbaty. W rondelku wymieszać ze sobą mąkę zwykłą, ziemniaczaną, cukier i sproszkowaną herbatę. Powoli dodawać mleko i mleko skondensowane cały czas mieszając i uważając, by nie powstawały żadne grudki. Postawić na ogniu i cały czas mieszając podgrzewać masę przez ok. 2 minuty. Zdjąć na chwilę z ognia, dodać białko i wymieszać. Raz jeszcze podgrzać ok. 1 minut. Zdjąć z ognia, dodać masło i wymieszać. Masę przełożyć na folię spożywczą i w formie czworokąta o wymiarach 15x18 zawinąć i zamrozić w zamrażarce.


Ciasto rozwałkować na tyle, by można było zawinąć w nie masę karmelową. Położyć masę i  szczelnie zawinąć  w kopertę.


Ciasto rozwałkować i złożyć na 3 części.


Następnie znów rozwałkować i znów jednakowo złożyć. Czynność tą powtórzyć 3 razy. Powstałe ciasto przekroić na pół i zapleść warkocz.


Ciasto włożyć do formy, spryskać wodą i odstawić do podwojenia objętości. Piec ok. 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180℃. Przed włożeniem do piekarnika ponownie spryskać delikatnie wodą.



czwartek, 3 czerwca 2010

Ciasto z budyniem

プリンケーキ
To ciasto mnie zachwyca. Jest wilgotne, lekko słodkie i bardzo budyniowe. Budyniowe...nie wiem czy to dobre słowo, bo ten budyń jest chyba bardziej jak pudding, taki galaretowaty;)
W każdym bądź razie polecam!
Składniki:
Masa na karmel:
60 g cukru
1 łyżka zimnej wody
2 łyżki gorącej wody
Masa budyniowa:
4 jaja
500 ml mleka
70 g cukru
Odrobina aromatu waniliowego
Składniki na cisto:
70 g mąki zwykłej
60 g cukru
20 g masła
2 jaja
Przygotowanie:

Masa na karmel:
W rondelku rozpuścić cukier w 1 łyżce zimnej wody. Gotować, aż masa nabierze złotego, karmelkowego koloru. Zdjąć z ognia i cały czas lekko obracając rondelek dodać 2 łyżki gorącej wody. Proszę uważać, by się nie poparzyć! Tak przygotowany karmel wylewamy na dno formy uprzednio wysmarowanej masłem.
Ten przepis jest na okrągłą formę o średnicy 20 centymetrów, choć ja tym razem zrobiłam je w 10 foremkach na babeczki. Ważne, by forma nie miała żadnych szczelin!


Masa budyniowa:
Do mleka dodać cukier i gotować do momentu jego rozpuszczenia. Jaja rozbić i wlewać do nich stopniowo mleko z cukrem. Całość mieszać tak, by nie powstawała piana. Na koniec dodać kilka kropel aromatu waniliowego.

Tak przygotowaną masę wlać do formy uprzednio wylanej już karmelem.

Ciasto:
Masło roztopić i schłodzić. Jaja utrzeć z cukrem. Cały czas mieszając powoli dodawać mąkę. Na koniec wlać roztopione masło i wymieszać. Masę wlać do formy. Gwarantuję, że w efekcie końcowym, będą to dwie osobne masy.


Piekarnik rozgrzać do 170 ℃. Na blachę wylać gorącą wodę, tak na wysokość 1-2 centymetrów. Wstawić ciasto i piec 45-50 minut w 160 ℃. Po wyjęciu z piekarnika, poczekać aż wystygnie i przewrócić. Gwarantuję, że warstwa budyniowa i ciasto na pewno będą wyraźnie rozdzielone.